Zdarza się i nam czasem wyskoczyć i zresetować głowy. Przychodzą takie chwile w życiu, że jesteśmy zwyczajnie zmęczeni i zdenerwowani. Wtedy wiemy, że czas odpocząć!
Nie samą pracą człowiek żyje, ale też i całodniowe bumelki nie są niewskazane!
Co ciekawe z każdego miejsca przywozimy różne pomysły oraz wiedzę na temat różnych wyrobów. Jak wiemy, każdy kraj rządzi się swoimi produktami, pomysłami i narzędziami. Akurat będąc w Kostaryce, pierwsze co uderzyłyśmy do sklepu meblowego. ( Sklepu czyli drewnianej budy z blaszanym daszkiem)
Meble piękne! Sama natura, lite drewno, piękny zapach, milion pomysłów i straszny upał! Dowiedziałyśmy się, że narodowym drzewem Kostaryki jest Guanacaste lub Elephant Ear Tree.
Jest to drzewo kwiatowe, którego rzeczywiście nie można przegapić, szczególnie podróżując samochodem i błądząc wśród pól i łąk!
Drzewo to jest bardzo charakterystyczne, ponieważ jest wielgachne, oraz ma kulistą koronę. Coś wspaniałego!
Zazwyczaj można spotkać pod nim mnóstwo koników oraz krówek, chowających się przed ukropem.
Drzewo „Słonia Ucho” stało się narodowym drzewem Kostaryki 31 sierpnia 1959 roku. Dzięki jego pięknej zieleni oraz dostarczany przez niego cień jest symbolem ochrony, którą ludzie Kostaryki otrzymają od swojego rządu!
Wrzucamy parę fotek.
#dwieplusjedna









