Lubimy “zgapiać” od tych sławnych

Lubimy “zgapiać” od tych sławnych.

Wchodzę ostatnio na facebooka, a tam państwo Lewandowscy wyskakują z okrągłym stołem. Całkiem niezłą mają tę chatkę.
Kto nam zabroni zaglądnąć komuś w okno? I podebrać parę pomysłów.

Stół okrągły różnie można traktować. Dla niektórych mało praktyczny, dla innych znowu doskonały wybór przy małym metrażu, lub dla tych, którzy nie chcą za dużo gości.
Jedno jest pewne, przyszły takie czasy, że nikomu nie chce się gotować, a tym bardziej usługiwać pół wieczoru. Żadne to lenistwo, zwyczajnie jesteśmy równie zmęczeni i chcemy, aby to ktoś nas obsłużył.

Skąd taka mentalność?
Jak przed paroma laty spotkałam się z Holendrem, aby zacząć współpracę z meblami, opowiadał mi dużo o tym jak działa w Holandii. Współpraca jak każda inna, ma swoje plusy i minusy, szczególnie, że był to deal między Holandią, a Polską. Trochę jakby dwa światy.

Przede wszystkim, Polacy zazwyczaj są bardzo gościnni, najchętniej to zaprosiliby wszystkich na obiad do swojego domu, a jak trzeba będzie to przenocują kogoś na materacu, albo na jakieś ROZKŁADANEJ SOFIE.
Zauważcie, że Polacy urządzają domy, mieszkania bardzo praktycznie, każdy kąt jest w pełni zagospodarowany.
Holender jak słyszał o jakich meblach mówię, opowiadając mu krótko czego potrzebują polskie domy, zaczął wypytywać dalej z bardzo zdziwioną miną.

W Holenderskich domach, rozkładanej sofy nie kupuje się dla gości, ale dla komfortu, żeby mieć gdzie wywalić nogi. Obiady jemy w restauracjach, to w mieście spotykamy się i rozmawiamy. Spędzamy czas poza domem.
Jeśli przyjeżdża rodzina to wynajmujemy im pokój hotelowy, aby każdy mógł czuć się komfortowo, korzystając np. z porannej toalety.

Tym razem ja słuchałam z uwagą i zdziwieniem.
Niemniej jednak, spotykając się gdzieś po środku z polsko-holenderskimi zwyczajami, jedno jest pewne, nasza polska gościnność lekko odchodzi do lamusa. Młodzi chcą wychodzić i spotykać się w pubach, restauracjach, a nie stać przy garach.

Meble są bardzo ważną częścią naszych domów, ale dzisiaj już niekoniecznie myślimy o tym, że przyjeżdżają do nas goście raz w roku, a o sobie i naszym komforcie na co dzień.
Zatem, stół okrągły może wcale nie być taki zły.
Co uważacie?

Pozdrawiamy
#dwieplusjedna

[ngg src=”recent_images” display=”basic_thumbnail” maximum_entity_count=”4″]

 

Leave your thought