Oto i on, Pan domu.
Niezmiennie szałowy, ma swoje zdanie i może zaspokoić Twoje najśmielsze oczekiwania.
Być może to właśnie Twój ideał. To on poskromi Cię w tę leniwą, zimną sobotę… a nawet rozłoży się kiedy zechcesz.
Och co za wygoda i ten dotyk…taki aksamitny.
-Co?! A to nie kundel bury?! tylko rasowy?!
Tfuuu! Tzn. markowy?
-Wygoda, jakoś, wygląd, marka i taka niska cena?
Toż to mój ideał droga Pani.
Owszem, w naszej ofercie specjalnej pojawił się piękny rozkładany, pluszowy narożnik.
Zapakować?
Pozdrawiamy z zaśnieżonego Gdańska
#dwieplusjedna



